World Carp Tournament - DUXON - dzień trzeci

Popołudniowa sesja rozpoczęła się "amurowym alarmem" w porze obiadowej. Ryba, która daje szansę na pudło łowcom największej liczby ryb.



Sędziowie monitorują sytuację na łowisku. Chyba zawodnicy powinni być zadowoleni z ich pracy - większych problemów nie było.



Śniadanka nie było ???? a może obiedek nie zjedzony ??? ;) Fajnie było Cię Maćku poznać.....



Nie poddający się bracia Drabikowie - go go go .....



Przecieki z łowiska potwierdzone - dwa karpie przekraczające średnią wagową ryb z zawodów - może być ciekawie o poranku.



Wnikliwie analizujący sytuację na miejscówce gospodarze, zapewne ze sporą chrapką na zwycięstwo.
W sumie ...... "KTO BY NIE CHCIAŁ" ....



UROCZYSKO- KRZYSZTOFIE- przekonałem się .....



hmmmmmm- dokładnie tak - UROCZO !!!!



Rodzina Dobija w komplecie.



Zawszeznajdzie się jakiś unikalny obiekt westchnień.



Stanowisko 36 - na wygnaniu, ale głęboko w grze - Gratulujemy wspaniałej postawy.



Czy ta noc znowu zaskoczy czymś ciekawym??? Rano wpadamyna kawę - zawsze przynosiła wam nasza wizyta troszkę szczęścia.



Dzięujemy za niesamowicie wesoły początek tego dnia;)



WICE LIDEROWIE - szykuje sie ciekawa noc.



Powrót i wizyta tam gdzie jeszcze wszystko nierozstzygnięte ;)





-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Amurowa noc. Chyba padający drobny deszczyk wywołał do żerowania azjatów bo kilka złowionych ryb tego gatunku to nie przypadek. Ehhhhhhh te azjatyckie torpedy.




Tylko próby poprawienia sobie humoru jakąś ciekawą fotką uratowały nas przed powrotem na łowisko i załapaliśmy się na kolejne branie.



Rozwalony podbierak i ryba zatrzymała się w połowie swojego "odrzutowego" ciała.



Poranek ukołysał nasze dusze przed pracowitym dniem.



Sytuacja zaczyna zmieniać się jak w kalejdoskopie. Prognozowaliśmy włączenie się do rywalizacji ekipy ze stanowiska nr 36 i i tak też się stało. Ryba 18.100 ładnie pracuje na rzecz swoich mniejszych koleżanek i kolegów,



Każdej z prezentowanych ekip wystarczy ryba około 17 kg, by balansować między podium a 7-8 miejscem.



Udany atak na podiom po porannym ważeniu.



Pierwsza ryba w tym obrębie łowiska i od razu nie tak słaby akcent wagowy.



Ekipa Mistrzów świata nie odpuszcza,



a do gry próbują włączyć sie kolejne ekipy.



Wymienili 2 ryby - a i tak lekki spadek - emocje robią się coraz większe.



Niemrawy, ale może początek ostrego finiszu ????



Ojciec z synem - czy to będzie ich noc??? Po brzegu chodzą słuchy,że ostro zaczęli ostatnią dobę łowienia.



W jesiennej scenerii gospodarze imprezy po początkowym akcencie na rozpoznanie powoli powoli , jak pociąg ospale ruszyli do przodu - do taktu do taktu, bliscy kontaktu :P z czołówką, mając na koncie 4 ryby, w tym jednego maluszka jeszcze włączą się do gry.




Czy zgłaszali Panowie wizytę ???Hmmmm aaaaaa - coś wspominali;)



II Miejsce na tą chwilę.




Pierwsze ryby u kolejnej ekipy.



Sąsiedzi obecnych liderów próbują sie dokopać do ryb które ewidentnie napływają na miejscówki wyłacznie z lewej strony.



LIDERZY KWALIFIKACJI !!!!!! - GRATULACJE



Szybki Kontakt
Reklama
Reklama